Forum Twoja droga... Strona Główna

Twoja droga...
"Z całego serca Bogu zaufaj, nie polegaj na swoim rozsądku." Prz. 3:5
 

Kobieta/ Mężczyzna - dwa światy, czy zgrana całość ??
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Twoja droga... Strona Główna -> Refleksje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aniołek
Pomysłodawca forum



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 489
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ruda Śląska

PostWysłany: Pon 18:12, 26 Mar 2007    Temat postu: Kobieta/ Mężczyzna - dwa światy, czy zgrana całość ??

Ostatnio na skutek rozmowy z przyjacielem nasunęła mi się taka myśl.. .Dlaczego kobiety stają się feministkami a faceci szowinistami (niektórzy !) co ich do tego skłania?? Przecież Bóg stworzył kobetę Adamowi aby uczynić go szczęśliwym i odwrotnie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Xanthen
20% wtajemniczenia
20% wtajemniczenia



Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 250
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Płońsk

PostWysłany: Pon 18:29, 26 Mar 2007    Temat postu:

Wg mnie kobieta i mężczyzna są z tego samego ciała, więc są sobie niezbędni do przetrwania na ziemskim świecie. Dlatego tak bardzo nam zależy na znalezieniu kogoś, kto by odczuwał tak jak ja, był żywym odbiciem mojego ego.

Co do pewnej tendencyjności pojawiania się takich zjawisk jak feminizm u kobiet i szowinizm u mężczyzn to jest to moim zdaniem krótkotrwała "moda" szczególnie jeśli chodzi o nastolatków. Często gdy chłopak znajduje dziewczynę, to przestaje byc szowinistą i dostrzega w tej drugiej płci to "coś", a dziewczyna nie jest już zdeklarowaną feministką i dostrzega też piękno drugiej płci.

Odmienna sprawa wygląda wtedy gdy dojrzałe i dorosłe doświadczeniem kobiety miały bardzo złe doświadczenia z mężczyznami, czują się wewnętrznie stłamszone przez męski reżim, wówczas można mówic o olbrzymim dyskomforcie i nie dziwię się, że zakładają kluby feministek czy nawet partie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krwiożercza Szprotka
30% wtajemniczenia
30% wtajemniczenia



Dołączył: 17 Mar 2006
Posty: 399
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: południe

PostWysłany: Pon 20:47, 26 Mar 2007    Temat postu:

egoizm Aniołku, egoizm...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nifek
30% wtajemniczenia
30% wtajemniczenia



Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:37, 27 Mar 2007    Temat postu:

Może czasem szowinizm jest odpowiedzią na zachowanie kobiety pt. ładny uśmiech i traktowanie mężczyzn z góry...
Może jestem przewrażliwiony, ale niektóre dziewczyny świadomie czy nieświadomie próbują wymuszać coś na mężczyznach swoim jak to nazywają "kobiecym urokiem i wdziękiem".

Czasem to poprostu żart.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bron
SensZycia.pl :)
SensZycia.pl :)



Dołączył: 11 Gru 2005
Posty: 878
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:07, 27 Mar 2007    Temat postu:

Myślałem, że się powstrzymam Jezyk. Ale jednak muszę coś napisać.
Znam naprawdę niewiele kobiet, które traktują mężczyzn z góry. Szowinizm, ale i feminizm jest dla mnie przykrą sprawą i po prostu brakiem zrozumienia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nifek
30% wtajemniczenia
30% wtajemniczenia



Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:50, 27 Mar 2007    Temat postu:

Wiele dziewczyn przyznaje wprost, że wykorzystują fakt, że sa kobietami do własnych celów...

Oczywiście wszystko może działać w dwie strony...
Assasin, nie rozumiem, o co chodzi z tym egoizmem?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krwiożercza Szprotka
30% wtajemniczenia
30% wtajemniczenia



Dołączył: 17 Mar 2006
Posty: 399
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: południe

PostWysłany: Wto 21:49, 27 Mar 2007    Temat postu:

cyt. Nifka: "Może jestem przewrażliwiony, ale niektóre dziewczyny świadomie czy nieświadomie próbują wymuszać coś na mężczyznach swoim jak to nazywają "kobiecym urokiem i wdziękiem"."

To samo działa w obydwie strony. Tylko faceci są bardziej nieśmiali, mniej wiedzą jak tak zadziałać w kierunku dziewczyny Jezyk

co do egoizmu.... myślą przede wszystkim o sobie, siebie traktują jako najważniejszych (najważniejsze), nie myślą o drugiej stronie i to powoduje zachowania szowinistyczne / feministyczne. Nikt mi nie udowodni że to jako "obrona"....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nifek
30% wtajemniczenia
30% wtajemniczenia



Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 8:01, 28 Mar 2007    Temat postu:

Assassin przecież napisałem, że to działa w obie strony Wesoly
Ja myśle, że patrzenie na kwestie szowinizmu bądź pesymizmu tylko poprzez czysty egoizm to jakieś nieporozumienie. A nawet jeśli to skądś się ten egoizm musi wziąść. Bardzo ciekawie moim zdaniem napisał na ten temat Xanthen.

No dobra, może coś z troche innej beczki... Czy sądzicie, że król Salomon był szowinistą? Pisał, że wśród 1000 ludzi znalazł 1 człowieka i ani jednej kobiety...
Troche to dla mnie dziwne, bo pisał przecież jako sługa Boży, a słowa te znalazły się w Biblii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aniołek
Pomysłodawca forum



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 489
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ruda Śląska

PostWysłany: Nie 10:45, 08 Kwi 2007    Temat postu:

Eh ten Salomon, żon i kochanek miał od groma a to tylko do zguby go sprowadziło...

Ale swoją drogą to ja na kwestie szowinistyczno - feministyczne mam zapatrywania podobne jak Wokulski z "Lalki" (wiem że już co po niektórym mierzi się słuchanie moich zachwytów na temat tej książki). Kto czytał ten wie a kto nie czytał temu wyjaśnię....
Wokulski mówi, że historię świata tworzy;li mężczyźni, to oni zajmowali się nauką, przez dłuższy czas mieli monopol na tworzenie i do wojny również smykałkę, wielu z nich robiło to z miłości do kobiet swojego życia inni z powodu samotności a jeszcze inni z innych nie znanych nam powodów... Jednak istnienie kobiety jakoby miało "uswięcać" te męskie działania...

Ja sama cieszę się że jestem kobietą i dziękuję Wszechmocnemu Panu za to że dał mężczyzn... bo jakże idealną całość tworzy mężczyzna i kobieta złączeni miłością wzajemną i miłością do Boga, jakże nierozerwalną i trwałą...

Chwała Panu za podział na płcie Uwaga


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nifek
30% wtajemniczenia
30% wtajemniczenia



Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:49, 08 Kwi 2007    Temat postu:

Ale przecież "całe Pismo przez Boga jest natchnione..." więc co mają do tego kochanki? Jeśliby to nie była prawda to zostałoby to puźniej zanegowane. Owszem popadł w zgubę, ale to nie oznacza, że nie mówił prawdy. Poprostu nie rozumiem co miał na mysli.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aniołek
Pomysłodawca forum



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 489
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ruda Śląska

PostWysłany: Pon 10:28, 09 Kwi 2007    Temat postu:

ja myślę, że Bóg w ten sposób pokazał nam jak daleko może się posunąć człowiek odchodząc od Boga i to że konsekwencje tego sam poniesie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nifek
30% wtajemniczenia
30% wtajemniczenia



Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:55, 09 Kwi 2007    Temat postu:

Myślę, że nie Wesoly
W innych przekładach jest napisane "wśród tysiąca PRAWYCH znalazłem..."

Dziwny jest ten tekst trzeba przyznać, ale może Salomon chciał przez to powiedzieć, że kobiety są bardziej podatne na odchodzenie od prawdy... ale to tylko moje zdanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aniołek
Pomysłodawca forum



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 489
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ruda Śląska

PostWysłany: Pią 6:52, 27 Kwi 2007    Temat postu:

Hmmm. myślę drogi Nifku, że raczej Salomon jest dla nas przykładem tego, że mężczyzna opętany rządzą do kobiet (w przypadku gejów żądzą do mężczyzn) może daleko odejść od Pana... Sądzę również, że kobiety dla Salomona były tym co najbardziej go pociągało, a że szatan zawsze znajduje nasze słabe punkty i to w nie celuje, to właśnie u Salomona zadziałał przez kobiety...
To moje osobiste zdanie i nikogo nie zmuszam ustosunkowania się do niego...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nifek
30% wtajemniczenia
30% wtajemniczenia



Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:27, 27 Kwi 2007    Temat postu:

Ale nigdzie potem w Bibli nie jest napisane, że to nieprawda.
Więc to musi być prawda. Nie można negować tych słów, bo jeśli bysmy je znegowali to musielibyśmy znegowac całą księgę Koheleta.
Można się zastanowić co chciał powiedzieć przez nie Salomon.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beatka
0% wtajemniczenia
0% wtajemniczenia



Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: stądinąd;)

PostWysłany: Wto 15:52, 22 Maj 2007    Temat postu:

Każdy z nas jest do czegoś powołany; jedni do życia w samotności, drudzy zaś <zdecydowana większość> do życia z drugim człowiekiem, czyli do miłości partnerskiej, rodzinnej, rodziczej. Cienkie niteczki... Z tym kojarzy mi się w tym momencie miłość takich ludzi. Na początku pojawia się tylko jedna mała nitka, którą trzeba schwycić i mocno trzymać, żeby nie wypadła albo się nie porwała... Jak to jest, że ludziom udaje się w gąszczu ludzi znaleźć tę jedną jedyną osobę na całe życie ?? Wszystko zaczyna się od małej nitki, którą jedna osoba wypuściła, a drugiej udało się ją złapać... Czasami ta druga osoba nie zauważa nitki, czasem nie chce jej zauważyć... Innym razem potrzeba bardzo dużo czasu zanim nitkę uda się złapać. Czasem jest tak, że jedna osoba wypuszcza nitkę ale druga nie chce złapać, a potem na odwrót-ona już chce, ale on nie chce... Najlepiej jest, kiedy oboje w jedny momencie wyślą w przestrzeń nitki i je złapią... Potem pojawia się więcej nitek, niesety nie jesteśmy w stanie złapać ich wszystkich, bo miłość w wydaniu ludzkim nie jest doskonała, chociaż powinna do tej doskonałości dążyć. Podstawą jest porządne połączenie z Bogiem- już nie nitką, ale liną. Z tej liny robią się małe nitki, które wysyłamy w kierunku drugiej osoby

Trochę to abstrakcyjne, ale mam nadzieję że czujecie o co mi chodzi. Wydaję mi się ze kręgi feministek i szowinistek rozpowszechniły osoby mające złe doświadczenia albo bojące się związków. Moim zdaniem życie bez partnera jest dużo trudniejsze, a poza tym to właśnie m.in. temu jest <że tak powiem> podział na płci, które wzajemnie sie uzupełaniają i łącząWesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Twoja droga... Strona Główna -> Refleksje Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel stylerbb.net & programosy.pl

Regulamin